0 Urząd ochrony konkurencji
0
Urząd ochrony konkurencji i konsumentów jak pisze dziennik internautów zabierze się za walkę z czym? Z agresywnymi reklamami internetowymi, które drażnią internautów, których nie można w łatwy sposób zamknąć itp. Powstał nawet pomysł, aby ksrać zleceniodawców takich reklam karą w wysokości do 10% ubiegłorocznych przychodów.
To co jednak zawsze najbardziej mnie rozczula to wypowiedzi agencji reklamowych, które jak jeden mąż uznały, że agresywne formy reklam to wina domów mediowych, klienótw, wysokiej klikalności i wszelkiego innego rodzaju czynników zewnętrznych.
Bardzo xpodobała mi się też wypowiedź agencji Symetria.
Wybór formy deklamowej z jednej strony może być sugerowany przez dom mediowy lub agencję kreatywną, lecz w największym stopniu jest to decyzją klienta
I już teraz wyobrażam sobie rozmowę z przedstawicielem Fiata czy Coca Coli, który dokładnie definiuje w jaką stronę ma zap..lać ten krzyżyk (sorry za wulgaryzm, ale żadne inne słowo nie oddaje tak dokładnie tego co miałem na myśli) i jakiej wielkości powinien być, aby nikt w niego nie trafił 0 Urząd ochrony konkurencji . Pewnie też klient definiuje kolor krzyżyka, aby jak najmniej odróżniał się od tła.
Jeszcze lepsza informacja wyszła z ust przedstawicielki Pro Media House
Wydaje mi się, że wina za niezgodne z przepisami użycie reklam "inwazyjnych" powinna być ponoszona przez obie strony, zarówno reklamodawcę, jak i właściciela serwisu.
Wszyscy też wiedzą o tym,iż reklamy tego typu rażnią, wspomniany wysoki click rate jest nabity przypadkowymi kliknięciami i że reklama taka jest nieefektywna a reklamująca się w ten s-osób firma może narazić na szwank swój wizerunek.





